Opera Narodowa coraz odważniej zaczyna współpracować z najlepszymi teatrami Europy. Dowodem jest właśnie ten spektakl. Inscenizacja "Katii Kabanovej" powstała w koprodukcji z English National Opera.
Po marcowej premierze i serii przedstawień w Londynie przychodzi teraz pora na warszawską prezentację. Nie tylko z tego powodu premiera "Katii Kabanovej" jest u nas wydarzeniem. Dzięki Operze Narodowej polska publiczność będzie miała wreszcie okazję poznać twórczość Leoša Janačka. To jeden z najważniejszych kompozytorów operowych pierwszych dekad XX stulecia, cieszący się wielkim uznaniem w świecie. Cały świat wystawia jego dramaty, jedynie u nas Janaček jest nieobecny. Ukończona w 1921 r. "Katia Kabanova" inspirowana jest dramatem rosyjskim "Burza" Ostrowskiego. Ma niemal filmową strukturę, opartą na krótkich scenach, w których miłosnemu dramatowi tytułowej bohaterki towarzyszy ciekawie ukazane tło społeczne. Każda z nawet drugoplanowych postaci, jest wnikliwie nakreślona. Londyńsko-warszawski spektakl reżyseruje Amerykanin David Alden. To artysta o ogromnym doświadczeniu, od ponad 25 lat współpracujący z wieloma teatrami europejskimi.